Słowo "darmowe" wyłącza racjonalne myślenie o wartości.
Efekt darmowej rzeczy to zjawisko, w którym opcja oznaczona jako "za darmo" wywołuje nieproporcjonalnie silny wzrost popytu w porównaniu do sytuacji, gdy ta sama różnica cenowa dotyczy dwóch płatnych opcji - mimo że relatywna oszczędność jest w obu przypadkach identyczna.
Mechanizm wynika z tego, że słowo "darmowe" eliminuje postrzegane ryzyko straty przy zakupie - normalnie każda transakcja niesie ryzyko, że wydane pieniądze się nie zwrócą, ale przy zerowej cenie to ryzyko całkowicie znika, co emocjonalnie przeważa nad racjonalną kalkulacją wartości.
Przykład: w eksperymencie ludzie masowo wybierali darmową, tańszą czekoladkę zamiast luksusowej za symboliczną złotówkę, mimo że ta sama różnica ceny (na przykład 2 złote taniej) przy innych, wyższych cenach nie zmieniała ich decyzji w ogóle. Samo słowo "darmowe" miało większą siłę przyciągania niż realna matematyka oszczędności.