Dlaczego koniec przeżycia waży więcej niż cała reszta?
Reguła szczytu i końca mówi, że wspomnienie przeżycia nie jest średnią z całego czasu jego trwania. Pamięć zapisuje głównie dwa momenty: ten najsilniejszy oraz to, jak całość się skończyła, a sama długość prawie nie ma znaczenia.
Mózg nie przechowuje przeżycia jak filmu, tylko jak kilka wyrazistych kadrów, z których potem składa ogólną ocenę. Dlatego dłuższe przeżycie z łagodnym zakończeniem bywa wspominane lepiej niż krótsze, które urwało się w najgorszym momencie, nawet jeśli nieprzyjemności było w nim mniej.
Przykład: przez dwa tygodnie urlopu było słońce, dobre jedzenie i jeden wieczór, który pamiętasz do dziś, ale ostatniego dnia odwołali lot i noc spędziłeś na lotnisku. Po powrocie mówisz znajomym, że wyjazd był „taki sobie”, a koncert, na którym połowę czasu stałeś w kolejce, ale który skończył się twoją ulubioną piosenką, zostaje w głowie jako wspaniały.