Milczenie potrafi ranić mocniej niż krzyk.
Cicha terapia to forma manipulacji emocjonalnej polegająca na celowym, demonstracyjnym ignorowaniu drugiej osoby - odmowie rozmowy, kontaktu wzrokowego czy jakiejkolwiek reakcji - w celu ukarania jej lub wymuszenia pożądanego zachowania.
Mechanizm wykorzystuje fundamentalną ludzką potrzebę przynależności: badania nad ostracyzmem pokazują, że społeczne wykluczenie aktywuje w mózgu te same obszary co ból fizyczny. Osoba poddana ciszy doświadcza realnego cierpienia neurologicznego, nie tylko dyskomfortu emocjonalnego.
Przykład: po sprzeczce partner przestaje się odzywać, nie odpowiada na pytania i demonstracyjnie unika kontaktu przez kilka dni, nie wyjaśniając dlaczego. Druga osoba, zdesperowana bólem izolacji, zaczyna przepraszać za rzeczy, których nawet nie jest pewna, że zrobiła - byle tylko przerwać milczenie.